Szukanie pracy kojarzy nam się zazwyczaj ze żmudnym i nieco monotonnym procesem, który po wielu próbach może przynieść mniej lub bardziej oczekiwane rezultaty w postaci chociażby zaproszenia na kolejny etap rekrutacji. Gdzie skutecznie szukać pracy, żeby liczyć na sukces?

Portale z ogłoszeniami

Biorąc pod uwagę to, jak wiele jest możliwości poszukiwania pracy w dzisiejszych, rozwiniętych komunikacyjnie czasach, pierwsze kroki zazwyczaj kierujemy do komputera i za pośrednictwem Internetu przeglądamy kolejne oferty pracy ze stron z ogłoszeniami o pracę. Zazwyczaj taki portal stanowi w jakimś stopniu gwarancję tego, że mamy do czynienia z uczciwymi pracodawcami. Dobrze jest szukać ofert na stronach takich firm, które współpracują z agencjami zatrudnienia, jak na przykład SzukamPracy.pl, które dostarcza swoim czytelnikom oferty pracy od sprawdzonych podmiotów. Warto też nie polegać tylko na tych najbardziej popularnych, które mają najwięcej odbiorców, ponieważ automatycznie będziemy się zmagać z większą konkurencją.

Prosto do celu

Jeśli mamy sprecyzowane plany zawodowe i wiemy dokładnie w jakiej firmie chcielibyśmy pracować i nasze kompetencje pozwalają nam przypuszczać, że mamy ku temu realne szanse, wtedy warto kierować się do konkretnego pracodawcy. Tutaj możliwości są zazwyczaj dwie: można to zrobić bezpośrednio lub pośrednio. Pierwsza możliwość zakłada, że udamy się do siedziby przedsiębiorstwa osobiście i po prostu przedstawić swoją kandydaturę. Niekoniecznie trzeba czekać na moment, w którym firma będzie ogłaszać nabór na nowe stanowiska. Przyniesione przez nas dokumenty aplikacyjne, jeśli będą spełniały w jakimkolwiek stopniu kryteria potencjalnych kandydatów, powinny trafić do działu kadr. A stamtąd mogą znaleźć się w rękach rekrutera, jeśli firma będzie szukała nowych pracowników. Innym sposobem jest dotarcie do firmy na przykład za pośrednictwem ich strony internetowej – większe instytucje zwykle są przygotowane na taką ewentualność i dysponują specjalną zakładką dla potencjalnych kandydatów do pracy, na przykład „kariera” czy „dołącz do nas”.

Poczta pantoflowa amatorska…i zawodowa

Zawarcie umowy o pracę, zgodnie z logiką, powinno być opłacalne i korzystne dla obu stron – pracodawca ma zyskać wartościowego pracownika, który wspomaga rozkwit jego firmy, a pracownik otrzymuje odpowiednie wynagrodzenie i możliwości zawodowego rozwoju. Przez to zatrudnienie nowej osoby wymaga od pracodawcy pewnego kredytu zaufania wobec kandydata. Decyzja taka przychodzi z większą łatwością, kiedy kandydat może się pochwalić dobrymi referencjami. I można tu wymienić te zawodowe, oficjalne opinie z poprzednich miejsc pracy, jak i prywatne opinie osób z branży, które przecież są tylko ludźmi i rozmawiają między sobą, wymieniając informacje. Nie chodzi tutaj o „załatwianie” pracy po znajomości, ale czasami dobre słowo może zdziałać więcej niż najlepiej dopracowane CV.

Zobacz również: ogłoszenia o pracę

Internet od innej strony

Internet dominuje w wielu dziedzinach naszego codziennego życia i również w kwestii poszukiwania pracy nie można mu odmówić sporej siły oddziaływania. Była już mowa o szukaniu ofert na stronach z ogłoszeniami, jednak nie jest to jedyne miejsce w sieci, gdzie można znaleźć interesujące propozycje zatrudnienia. Warto podejść do tematu nieszablonowo – przeszukać fora dyskusyjne czy profile w mediach społecznościowych. W ten sposób można natknąć się na niepublikowane nigdzie indziej oferty pracy albo samemu zgłosić swoją kandydaturę.

Stara dobra klasyka

Jeśli szukamy pracy w zawodach, które można określić jako te bardziej rozwojowe, powstałe w ostatnich latach to dobrze zostać przy równie nowoczesnych środkach przekazu. Natomiast, gdy w grę wchodzi praca w branżach bardziej tradycyjnych albo w niewielkich lokalnych społecznościach, wtedy można zabrać się za szukanie pracy w sposób znany od setek lat – przejrzeć ogłoszenia w tradycyjnej prasie drukowanej.

Kluczem do sukcesu, oprócz odpowiedniego przygotowania do pracy jest wczucie się w skórę pracodawcy i analiza, gdzie my na jego miejscu szukalibyśmy odpowiednich kandydatów – trudno oczekiwać, że firma zajmująca się sprzedażą internetową będzie publikować ogłoszenia w prasie albo, że lokalny, niewielki zakład usługowy ogłosi nabór na Facebooku.

Więcej: